Od jakiegoś czasu szukałam prostego sposobu na to, żeby częściej sięgać po produkty bogate w żelazo. Pestki dyni i sezam są jego dobrym źródłem, ale przyznaję – nie zawsze mam ochotę po prostu wyjadać je garściami.
Pomyślałam więc: a gdyby tak połączyć je w coś, co można mieć zawsze pod ręką?
Tak powstały te proste, chrupiące batoniki z pestek. Trafiły do nich również pestki słonecznika, siemię lniane, suszona żurawina i odrobina syropu klonowego. Każdy składnik ma tu swoje miejsce — siemię pomaga połączyć całość, żurawina dodaje przyjemnej słodyczy, a podprażone pestki sprawiają, że batoniki są naprawdę chrupiące.
Najbardziej lubię w nich to, że są proste, sycące i łatwe do zabrania ze sobą. Sprawdzą się jako przekąska na spacer, do lunchboxa albo wtedy, kiedy potrzebujesz czegoś małego między posiłkami.
A jeśli masz ochotę na coś bardziej deserowego — możesz polać je gorzką czekoladą. To już zdecydowanie moja ulubiona wersja.

Składniki
Sposób przygotowania Tryb gotowania
- Piekarnik rozgrzej do 160°C. Formę wyłóż papierem do pieczenia.
- W misce połącz wszystkie ziarna, pestki, sezam i sól.
- Roztop olej kokosowy lub masło. Dodaj go do mieszanki siemienia i syropu, wymieszaj, a następnie połącz z suchymi składnikami.
- Przełóż masę do formy i bardzo dokładnie dociśnij, aby nie było pustych przestrzeni.
- Piecz ok. 25 minut, aż masa lekko się zezłoci.
- Po wyjęciu ponownie mocno dociśnij masę i pozostaw do całkowitego wystudzenia.
- Opcjonalnie polej roztopioną czekoladą i schłodź.
- Pokrój na 8–10 batonów.